Prima aprilis Jan Brzechwa Wiecie, co było pierwszego kwietnia? Kokoszce wyrósł wielbłądzi garb, W niebie fruwała krowa stuletnia, A na topoli świergotał karp. Żyrafa miała króciutką szyję, Lwią grzywą groźnie potrząsał paw, Wilk do jagnięcia wołał: „Niech żyje!”, A zając przebył ocean wpław. Tygrys przed myszą uciekał z trwogi, Wieloryb słonia ciągnął za czub, Kotu wyrosły jelenie rogi, A baranowi – bociani dziób. Niedźwiedź miał ptasie skrzydła po bokach, Krokodyl stłukł się i krzyknął: „Brzdęk!” „Prima aprilis!” – wołała foka, A hipopotam ze śmiechu pękł. Krasnalku, Biedronko, Przyrodniku, Ekoludku, Geniuszu – kto do ciebie zagląda? czy poznajesz swoją panią? Bawcie się dzisiaj dobrze, bo właśnie dzisiaj jest dzień żartów. Uważajcie, bo możecie się pomylić:))))